
Trochę to trwało, ale wspólnymi siłami udało nam się wydać pierwszy tomik z opowiadaniami laureatów konkursu literackiego Horyzonty Wyobraźni.
Co się będę dużo chwalił, odwaliliśmy (my znaczy Qfant, gdzie się niekomercyjnie udzielam) kawał dobrej, mam nadzieję, że potrzebnej roboty. Znalazło się wydawnictwo, które w ramach sponsoringu (i promocji własnej) wydrukowało nam tomik. Trochę "zabawy" (że tak sobie zażartuję) przy tym było. Z całej masy lepszych i gorszych opowiadań (podobno też takich, których w ogóle nie dało się czytać), wyselekcjonowano kilka najlepszych, z których część już czytałem, część czeka jeszcze na wolniejszą chwilę, której wypatruję z niecierpliwością :)