RSS
Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012

Jest już wersja stabilna Blendera

Dodał Andrzej, piątek, 08-07-2011 (09:24)
Lip
08
Jest już wersja stabilna Blendera

To był długi i ciężki okres, w trakcie którego Blender był gruntownie przebudowywany. Zmieniło się prawie wszystko, ale w końcu jest!

Każda nowa wersja Blendera przynosiła nowe funkcje i możliwości. W końcu zaczynało brakować na nie miejsca i trzeba było coś z tym zrobić. Przy okazji wielkiej przebudowy zmieniono więc gruntownie interfejs dzięki czemu jest jeszcze bardziej elastyczny. W zasadzie wszystko można spersonalizować. Wiele funkcjonalności przeniesiono do skryptów Pythona, które można włączać i wyłączać wg uznania. Oczywiście do nowego interfejsu trzeba się trochę przyzwyczaić, z początku można się pogubić, bo wiele funkcji jest teraz w innych miejscach. Ale po jakimś czasie okazuje się, że tak jest lepiej. Ponadto Blender jest jeszcze bardziej otwarty na nowe pluginy, które można dodać w zasadzie do każdej zakładki, obiektu, menu...

Oczywiście nowy Blender to nie tylko interfejs ale także silnik. Jest dużo szybszy i to widać, zwłaszcza podczas renderowania (podobno silnik renderera został napisany od nowa). Nowe opcje przy materiałach sprawiają, że nawet na wbudowanym silniku sceny wyglądają bardzo realistycznie. Na liście dodawania obiektów oprócz podstawowych brył pojawiły się bardziej skomplikowane kształty tworzone przez funkcje Pythona - w zasadzie to wszystko można było ściągnąć już wcześniej, ale teraz użycie tego jest bajecznie proste.

Jest co prawda kilka braków, które nie zostały jeszcze przeniesione z wcześniejszych wersji np. import plików AI (dla mnie podstawa), ale mam nadzieję, że to tylko chwilowe (pewnie to zresztą tylko kwestia napisania pluginu). Zresztą sama wersja (2.58) sygnalizuje, że mimo iż to wersja stabilna, to jeszcze nie ostateczna, bo ostateczną miała być 2.6.

Coby nie przedłużać, więcej informacji proponuję przeczytać tutaj. W każdym razie na tej wersji można już spokojnie pracować i tworzyć coraz lepsze wizualizacje. Oczywiście za free.


czytano: 329, komentarzy: 8, kategorie: ogólne, programy


Komentarze (8)

Adam Majchrzak http://warstwy.com
piątek, 29-07-2011 (14:19)
Na mojej liście zamiarów na ten rok wpisałem sobie naukę obsługi Blendera i śni mi się on po nocach, bo nie znalazłem czasu na ćwiczenia.

Ostatnio znowu się nakręciłem, bo wiem, że ludzie udostępniają kompy dzięki czemu nie trzeba mieć 'kompów rakiet' do renderingu. Zobaczymy jak to wyjdzie. Do końca roku jeszcze parę miesięcy zostało, więc może zbiorę się w sobie i 'czapnę' Blendera.
piątek, 29-07-2011 (14:33)
Andrzej
Naprawdę warto. Ja podchodziłem kilka razy w ciągu 2-3 lat. W końcu poznałem go wstępnie przez jakiś głupi zakład z kumplem (on w końcu odpuścił). Jak już przebrniesz przez nieintuicyjny interfejs, to potem nagle wszystko robi się proste i wręcz... intuicyjne ;)

Polecam, zwłaszcza jak musisz zrobić coś od czasu do czasu i nie chcesz wywalać kasy na komercyjny soft, do którego sięgniesz raz na kilka miesięcy. Przyznaję, że ja nie wyszedłem poza proste bryły (kości, fizyka, softobody, cząsteczki czy animacja wciąż czeka na poznanie), ale też więcej mi nie potrzeba. Nawet, póki co, wystarcza mi wbudowany silnik, który z realizmem ma niewiele wspólnego :)
jzzz
wtorek, 02-08-2011 (16:44)
Andrzej
Panowie,
siedzę w blenderze 3 lata, tyle że w wersji 2.4 i nie mogę przeskoczyć na wersję 2.5
nie mogę obejść się bez kości i nodów - to takie naturalne.

nawet o dziwo zastanawiałem się jaki photo sklep byłby prostrzy gdyby miał mechanizm nodów tak jak flame,

pracując bez przerwy na blenderze przez 3-4 tygodnie, miałem kłopot z powroten na ps - po prostu wtdawał mi się nie intuicyjny.


długo zwlekałem w ogarnięciu tego softu. miałem poważne wątpliwości czy max blender xsi maya.

odpowiedź nasunęła się sama.
max jest stosunkowo prosty powiedzmy intuicyjny - ale niestety wykrzywiający pewną perspektywę patrzenia przez pryzmat 3d, maya poważny system xsi niestety nie znam blender darmucha - tak jak cała licencja gpl - co nie znaczy że to zupełnie za darmo.
wybór jest istotny od pokładanego celu, ważne co chcesz robić.
niby wszędzie to samo 3d ale różne filozofie podejścia.
wtorek, 02-08-2011 (17:19)
Andrzej
Wersja 2.5 nody na pewno ma, kości też powinny być. Może w wersjach alfa to nie działało, bo jednak przepisanie od nowa prawie całego kodu to nie takie hop siup :)

Z tym przyzwyczajeniem do interfejsu to fakt. Sam po dłuższej pracy nie mogę się ogarnąć w PS i AI :) A do nodów w PS jest podobno jakiś plugin, tylko swoje kosztuje.

Ja swego czasu nagromadziłem trochę triali, demówek i piratów różnych programów do 3D. Odpaliłem, spróbowałem coś zrobić i wywalałem. W sumie z blenderem kilka razy to samo. Ale wróciłem do niego właśnie ze względu na cenę. Bo nie będę kupował drogiego kombajnu, żeby wyrenderować kilka prostych scen :)
jzzz
wtorek, 02-08-2011 (17:59)
Andrzej
nie wątpliwe wszystko jest co trzeba lecz inne skróty, troszkę zmieniony UI, a przy przy pracy nie myślę że sa inne shorty i już można zrobić cos nie tak.

choć osobiście odpowiada mi filozofia mayi.
aktualnie zgłębiam softy rzeźbiarskie - to jakby zupełnie inna filozofia pracy i podejścia, nie wspominajac o real flow
wtorek, 02-08-2011 (18:08)
Andrzej
Do rzeźbienia ciekawy jest sculptris (http://www.pixologic.com) - podobno darmowa alternatywa zbrusha (zresztą tej samej firmy), który też niebawem opiszę jak tylko znajdę więcej czasu na bliższe jego poznanie.
jzzz
wtorek, 02-08-2011 (18:28)
Andrzej
aczkolwiek zbrush jest ciekawą opcją. tej darmówki nie kojarzę.
wtorek, 09-08-2011 (07:14)
Andrzej
Prawdopodobnie to jakaś okrojona wersja. Zawodowców nie zadowoli, ale amatorzy mogą się pobawić, poznać narzędzia a czasami i wyrzeźbić coś ciekawego.

Dodaj swój komentarz:

Imię lub nick (obowiązkowe)
E-mail (obowiązkowy - nie będzie publikowany)
Strona WWW

Formatowanie: [b]pogrubienie[/b], [i]kursywa[/i], [u]podkreślenie[/u]

Powiadom mnie o nowych komentarzach do tego postu.

Przepisz kod z obrazka:
kod