
Zdjęcie na baner pochodzi z Fotolia.pl.
Nie jest tajemnicą, że biorę udział w wielu konkursach. Często bywa to przyczyną niewybrednych docinków na różnych forach dyskusyjnych. Niemniej póki mi się to w taki czy inny sposób opłaca albo chociaż mam przy okazji robienia projektu świetną zabawę, nie zamierzam z tego rezygnować. Niestety nie każdy konkurs jest robiony po to, żeby coś w nim wygrać.
Nie oszukujmy się, konkurs to tylko jedna z form promocji organizatora lub sponsora i ma na celu raczej utrwalenie marki niż obdarowanie zwycięzcy nagrodą - te są po prostu wabikami. Dlatego warto najpierw przeczytać regulamin a potem się zastanowić czy gra jest warta świeczki. Jeśli pracy jest niewiele, to można spróbować, w końcu do stracenia jest czasami tylko godzina czasu.
Przekazanie praw do projektu. Rozumiem, że organizator chce mieć prawa majątkowe do zwycięskiej pracy - w końcu będzie (przynajmniej w zamierzeniu) jej używał. To prawie tak, jak wykonać projekt na zlecenie dla klienta. Gorzej jak organizator chce mieć prawa (często wszelkie możliwe włącznie z autorskimi) do wszystkich nadesłanych prac, co zresztą jest niezgodne z prawem. W każdym razie można tu wyczuć szwindel i lepiej darować sobie temat.
Anulowanie konkursu bez podania przyczyn lub zastrzeżenie żeby nie przyznawać głównej nagrody. To zazwyczaj regularny "chwyt" do darmowego zebrania pomysłów. Najczęściej bywają to konkursy na logo. Jakoś trudno uwierzyć, żeby z pośród setek projektów nie udało się nic wybrać. Tymczasem siostrzeniec szwagra dostaje za friko zestaw idei, z których na pewno coś się wybierze, obrobi, połączy, przerobi i logo jest.
Konieczność podawania danych osobowych. Niemal na 100% jest to budowanie bazy odbiorców spamu. Ja rozumiem zezwolenie na wykorzystanie danych osobowych WYŁĄCZNIE na potrzeby konkursu (np. podpisanie prac w galerii konkursowej) ale do tego wystarczy imię i nazwisko a e-mail i telefon wyłącznie do kontaktu w razie ewentualnej wygranej. Ale adres domowy? No prooooszę! Jeśli chodzi o e-mail to dobrze mieć jakiś roboczy wykorzystywany specjalnie do tego typu imprez. Niech go sobie spamują.
Konkursy, w których to internauci głosują na najlepsze prace. Najczęściej organizowane są na Facebooku. Co ciekawe mimo wielu afer (fałszywe konta, kupowanie głosów, automatu wielokrotnie głosujące na daną pracę) takie konkursy pojawiają się często a ich organizatorami bywają dosyć znane firmy. Przyznaję, sam czasami biorę w nich udział mając nadzieję, że może jednak organizator lepiej zadba o uczciwość głosowania, ale gdzie tam. Tu jest ważne, żeby jak najwięcej osób polubiło profil firmy i tyle. HP niedawno organizował ciekawy konkurs (z naprawdę cennymi nagrodami), w którym zwyciężyły prace IMO nijak związane z tematyką, ale mające dużo głosów (nie wiem, czy zebranych uczciwie). Przykre, ale niestety zgodne z regulaminem.
Mianowicie umiejętność weryfikacji prac. Uczestnicy niestety coraz częściej idą na łatwiznę i po prostu używają nieswoich projektów - często są to zdjęcia bezczelnie ściągnięte ze stocków, czy plagiaty (albo po prostu przeróbki) projektów znanych artystów. Nie wiem, na co oni liczną, przecież w internecie nic się nie ukryje a internauci czuwają. Takie afery wychodzą na światło dzienne i głośno o nich nie tylko w światku graficznym. Przez to często ogłoszenie wyników przedłuża się a po konkursie pozostaje tylko niesmak. Swego czasu Velvet uwolnił w ten sposób emocje.
Na to pytanie każdy niech odpowie sobie sam :)