RSS
Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012

Corel - długie otwieranie niewielkich plików

Dodał Andrzej, środa, 08-04-2009 (06:54)
Kwi
08
Corel - długie otwieranie niewielkich plików

Czy zdarza Ci się czasami, że niezbyt wielki plik otwiera się czasami minutę lub dłużej? A podczas pracy wyskakują niekiedy dziwne błędy. Pół biedy jeśli to tylko błąd, gorzej gdy kończy się wyłączeniem programu.

Mi się to przytrafia od czasu do czasu. A jako że wczoraj również miałem tą "przyjemność" (że tak sobie zażartuję), pomyślałem, że komuś może się przydać rozwiązanie. Jeśli więc wiesz, jak sobie poradzić z tą niedogodnością, nie musisz czytać dalej.

Przyczyna

Nie jestem specjalistą od corelowskich formatów, więc szczegółów nie znam. Faktem jednak jest, że plik w jakiś sposób uległ uszkodzeniu. Co ciekawe, to uszkodzenie przenosi się między plikami, jak wirus. Jeśli do dobrego pliku zaimportujemy zły (żeby np. wziąć jakiś potrzebny element) to nowy plik również jest "zarażony". Można sprawę olać, zdarzyło mi się miesiącami pracować na takim pliku, zanim poznałem rozwiązanie. Poza długim otwieraniem nie miałem innych objawów, chociaż może być wkurzające otwieranie pliku kilka minut, żeby zrobić 10-sekundową poprawkę. Z wypuszczaniem PostScriptów też nie było problemów, jeśli zrobiło się to dobrze (spłaszczanie wszystkich efektów do bitmapy, zamiana tekstów na krzywe i inne takie cudeńka). Czasami jednak robiło się coś takiego, że jak próbowałem zaznaczyć pusty obszar strony (np. w celu sprawdzenia czy nie ma jakichś drobnych elementów), to zaznaczało mi nieistniejący punkt na samym środku, zaś próba jego skasowania kończyła się zwisem programu.

Rozwiązanie

Nie pamiętam, skąd się o tym dowiedziałem. Nie ma to też większego znaczenia. Faktem jest, że działa. Po prostu wystarczy zapisać plik do formatu CMX (Corel Presentation Exchange). Podobnie zresztą działa zapis w InDesignie do INX, chociaż tam problemy z plikiem pojawiają się o wiele rzadziej. Efekt jednak jest taki sam - usunięcie zbędnych śmieci a przy okazji błędów.

Nie ma tak dobrze

Przy zapisie do CMX ginie trochę rzeczy, np. format strony czy prowadnice. Najgorsze, że wielostronicowe dokumenty znajdują się potem na jednej stronie. Przy skomplikowanych dokumentach może to bardzo uprzykrzyć życie. No ale kto dzisiaj składa folder czy katalog w Corelu :)

Ostatecznie jednak wychodzimy na plus

Plik jest naprawiony, śmieci usunięte. Otwiera się szybko, wręcz błyskawicznie. Często jest wielkość jest mniejsza o 90% od pierwotnej. Warto go więc użyć od czasu do czasu. A najlepiej Corela używać tylko do wstępnego projektu, czy przygotowania krzywych ze względu na jego intuicyjność i szybkość, zaś docelowo pracę przygotować w Illustratorze czy InDesignie. Zresztą o współpracy tych trzech programów jeszcze napiszę...

Tymczasem pozdrawiam wszystkich ŚWIĄTECZNIE, życzę DUŻO smacznych i wesołych JAJEK, MOKREGO dyngusa, DŁUGICH RODZINNYCH spacerów i odpoczynku od komputera i grafiki!


czytano: 1158, komentarzy: 3, kategorie: Corel Draw


Komentarze (3)

Jura
czwartek, 09-04-2009 (12:34)
Ciekawe. Nie znałem tego sposobu. Wypróbuję przy najbliższej okazji.
marian
środa, 06-05-2009 (20:45)
wielkie dzięki walczę już z tym problemem od 3 miesięcy !!!

jeszcze raz wielkie dzięki !!!
Jaku
poniedziałek, 31-08-2009 (13:07)
Super sprawa THX! :)

Dodaj swój komentarz:

Imię lub nick (obowiązkowe)
E-mail (obowiązkowy - nie będzie publikowany)
Strona WWW

Formatowanie: [b]pogrubienie[/b], [i]kursywa[/i], [u]podkreślenie[/u]

Powiadom mnie o nowych komentarzach do tego postu.

Przepisz kod z obrazka:
kod