
Być może nie przeszkadza Ci, że używasz całej masy nielegalnego oprogramowania. Może robisz to z niewiedzy, że istnieje alternatywa. A może wiesz, ale boisz się, że nie spełni Twoich wymagań, albo zaśmieci system. A co powiesz na to, że są programy, często za niewysoką ceną, albo zupełnie za darmo, które doskonale wykonują te same zadania, co drogi, komercyjny soft, czasami nawet go przewyższając? Jeśli nie jesteś ciekaw, nie musisz czytać dalej.
Coraz częściej i coraz więcej osób sięga po darmowe oprogramowanie. Nie jest to tylko kwestia legalności, bo o ile w firmach ma to znaczenie o tyle w domu możemy jeszcze czuć się w miarę bezpieczni. O ile oczywiście nie zaczniemy rozpowszechniać naszych zasobów. Ale innym powodem instalowania darmowego oprogramowania jest to... że często jest on lepszy. Ciekawe, prawda? Ale to akurat łatwo wytłumaczyć. Twórcy takiego softu są po prostu pasjonatami tego, co robią. Nie gonią za kasą, nie pędzą, żeby być o krok do przodu przed konkurencją. Mają więc czas, żeby dopracować program. I mają też ochotę, bo piszą go głównie dla siebie. A korzystamy na tym również my.
Osobiście jestem gorącym zwolennikiem darmowego softu, sam korzystam z takiego sukcesywnie zastępując gorsze programy, lepszymi i chciałbym się swoją wiedzą podzielić z tymi, którzy jeszcze nie do końca wymienili nie do końca legalne oprogramowanie. Często nawet nie trzeba nic instalować, gdyż te programy to tzw. portable. Można je więc odpalać na dowolnym komputerze bezpośrednio z pendriva. A gdy padnie system, wystarczy skopiować cały folder zamiast instalować jeden po drugim.
Dlatego chciałbym zapoczątkować serię (jeszcze nie wiem, jak długą) opisów najlepszego (moim zdaniem oczywiście) darmowego oprogramowania. Może są inne programy, o których nie wiem. Może ktoś ma zupełnie inne preferencje i zamiast moich propozycji ma własne. Chętnie zapoznałbym się z Waszymi propozycjami, może i dla mnie okażą się lepsze?
Zacznę od programów graficznych, jako że najlepiej pasują do profilu bloga. Przy nazwach podaję oficjalną wersję na chwilę obecną.

Program znany zapewne wszystkim. Osobiście za tym programem nie przepadam, bo jeszcze nie dorównuje Photoshopowi, zwłaszcza w dziedzinach poligraficznych i pod Windowsem jest czasami niestabilny. A ja z racji wykonywanego zawodu wymagam tego, czego jeszcze nie spełnia. Ale za to ma wiele innych, ciekawych opcji i funkcji. Jednak jeśli jesteś fotoamatorem, nie potrzebujesz CMYK'a i innych zaawansowanych funkcji wykorzystywanych w poligrafii, to ten program będzie super. GIMPShop ma interface zbliżony do Photoshopa, ale to jeszcze nie jest to samo.
www.gimp.org

Ktoś wziął sobie za honor zrobienie całkowicie darmowego Photoshopa. I faktycznie. Wyglądem niemalże nie odbiega od pierwowzoru. Szkoda tylko, że jeszcze brakuje mu wielu funkcji (stąd wersja zaczynająca się od 0). Z niecierpliwością czekam na finalny produkt. Jest dostępna wersja portable, której nie trzeba instalować.
www.artweaver.de
Kto poznał bezstratny format RAW (będący analogia do negatywu), nie będzie robił zdjęć w JPG. Taki negatyw trzeba wywołać. Jako, że programy dostarczane z aparatami nie zawsze są tym, co tygrysy lubią najbardziej. Można jeszcze użyć Photoshopa, Lightrooma lub kilku innych, które również darmowe nie są. Ale nie jest tak źle. Są i darmowe, niestety dużo słabsze programy. Jednym z nich jest UFRaw. Program prosty, chociaż dawno nie aktualizowany. Również dopiero rozwojowy. Na minus zaliczam mu korzystanie z biblioteki GTK, której osobiście nie trawię, zwłaszcza pod Windowsem. Ale można go doczepić pod GIMPa, żeby działał jako jego plugin.
ufraw.sourceforge.net

Rozbudowany, ciekawy, niestety TRAGICZNIE WOLNY program. I również korzysta z GTK. Ilością opcji i możliwościami spokojnie bije na głowę wiele innych programów. Praktycznie wywołany tu RAW nie wymaga dopieszczania w klasycznych programach graficznych. Jako że to dopiero wersja Release Candidate, liczę, że finalna wersja będzie działać z sensowną szybkością. Program portable.
www.rawtherapee.com

Węgierski program do edycji ikonek. Bardzo dużo narzędzi i opcji. Niestety nie działałem w nim zbyt wiele (musiałem wykonać szybko jedną ikonę), więc niech na jego temat wypowie się ktoś, kto zna program lepiej. Mi wydał się interesujący. Nie wymaga instalowania.
greenfish.extra.hu

Numer wersji wskazuje, że to wciąż nie jest wersja finalna. Jednak możliwości ma wiele, a służy do edycji grafiki wektorowej. Corela czy Illustratora póki co jeszcze nie zastąpi, ale warto mu się przyjrzeć. Nie zgłębiałem go zbytnio, ale o ile się orientuję, nie rusza plików CDR, ale z AI czy PDF jakoś sobie radzi, bardzo lubi SVG.
www.inkscape.org

Doskonała mała przeglądarka do grafik i nie tylko. Za pomocą pluginów można przeglądać filmy, muzykę, pliki wektorowe a także poddawać obrazy obróbce - można korzystać z filtrów Photoshopa. Jest darmowy do użytku niekomercyjnego. Do minusów trzeba zaliczyć słaby i wolny browser (dlatego większość sięga np. po wielki ACDSee), ale można się przyzwyczaić. Ja osobiście chwalę go sobie za świetną hurtową konwersję plików do innych formatów, także z wykorzystaniem prostej obróbki. Spokojnie rusza też RAWy z Canona i Nikona (akurat tylko te sprawdzałem, ale może też radzi sobie z innymi). Oczywiście można pobrać wersję nie wymagającą instalowania.
www.irfanview.net
Z pewnością to nie są wszystkie programy. Jest Picassa (podobno bardzo dobra, ale jej nie używam, bo kiedyś się zraziłem), jest XNView - bardzo podobny do IrfanView (i cała masa innych przeglądarek do grafiki)...
Jeśli znacie program, którego tu nie wymieniłem, a Waszym zdaniem jest godzien uwagi, napiszcie to w komentarzach - z pewnością komuś się to przyda.